wtorek, 20 sierpnia 2013

Smutek...

Uwielbiam wakacje, brak szkoły, ale również ich nienawidzę, przez nadmiar wolnego czasu, wtedy za dużo myślę. Na początku o szczęśliwych rzeczach, ale wszystko co było szczęśliwe sprowadziło się do smutku, żalu, złości, każdy moment, każde wspomnienie, każda osoba, każde słowo wywołuje smutek. Nie robię nic tylko leżę i myślę o wszystkich błędach, które popełniłam. 
Nie spędzałam z dziadkiem tyle czasu ile powinnam, nie rozmawiałam z nim tak dużo, już nie nadrobię tego, 3 lata temu czas się skończył, teraz bardzo go potrzebuję, rozmowy z nim, przytulenia się do niego, jego słów, czasu...Z rodzicami mogę porozmawiać o wszystkim, wiem o tym, ale nie umiem, bardzo boję się ich reakcji, o wielu rzeczach zresztą nie mogę im powiedzieć. Przecież nie powiem tacie, że prawie codziennie płaczę, przez to, że musi pracować w Warszawie i tam mieszkać, on na pewno to też bardzo przeżywa!
Lubie przebywać w samotności, zamknąć się w pokoju, słuchać smutnych piosenek, leżeć, patrzeć się w sufit i myśleć. Właśnie w tym jest cały problem, mój sposób myślenia, zaczynam myśleć o wszystkich błędach, problemach i zaczynam płakać. Cały czas myślę o problemach, w domu, w szkole, na dworze, w sklepie, zawsze. Kiedy jestem z rodziną, znajomymi śmieję się, cały czas jestem wesoła, uśmiechnięta. Zazwyczaj to nie jest prawda, ja tylko udaję! Chciałabym, żeby ktoś to zauważył...

Więc teraz oczywiście pełno obrazków...


















































































2 komentarze:

  1. hello :) I love your blog the "quotes" on the photos are so true and some pics are wonderful , it's just a pity that I don't know speak polish . Can I take some of the pics ? XOXOXO -Mareva

    OdpowiedzUsuń