niedziela, 1 czerwca 2014

Wycieczka klasowa

Od wtorku do piątku byłam na wycieczce klasowej, ostatni wyjazd z tą klasą, no cóż 3 gimnazjum pożegnania, ale nie o tym chciałam napisać.
Wracając do wycieczki, mieliśmy zazwyczaj zorganizowane zajęcia więc nie było prawie na nic czasu, ale mieliśmy jeden dzień wolny. Niestety pogoda nam nie dopisywała więc cały czas spędziliśmy w domku. Przed południem nie miałam z koleżankami nic do robienia, obejrzałyśmy dwa filmy, ogólnie nic ciekawego. Jednak po południu przyszła do nas jedna koleżanka, która zresztą była u nas w domku bardzo często, również przed południem, ale niestety najpierw (od razu po południu) nasze trzy koleżanki poszły do innego domku, a później kolejne dwie poszły najpierw na kawę, a później siedziały na pomoście(domki i ośrodek, w którym byliśmy na wyjeździe są nad jeziorem). Zostałam w domku z dwoma koleżankami, włączyłyśmy telewizję jednak cały czas gadałyśmy, nawet nie wiem o czym był ten film. To był bardzo udany wieczór, rozmawiałyśmy o wszystkim, tak szczerze, czułam się bardzo dobrze w ich towarzystwie, dowiedziałam się kilku rzeczy o jednej z nich, dowiedziałam się też jednej rzeczy, która mnie trochę zabolała o mojej innej koleżance.
Później wróciły te dwie koleżanki, które siedziały na pomoście i zaczęły opowiadać jak fajnie tam było... Jednak mi się podobał sposób w jaki spędziłam ten czas, dzięki osobą, z którymi byłam.
Ogólnie wycieczkę uważam za udaną, chociaż moja opinia o jednej z moich koleżanek się pogorszyła, to o innych od tego czasu mam lepsze zdanie.



Sopot Toptrendy

Przepraszam, że tak długo nie pisałam, jednak nie mogłam znaleźć ani chwili, żeby tu wejść, a tym bardziej, żeby coś napisać, zawsze było co innego do zrobienia. Jednak teraz, kiedy już nie mam tak dużo lekcji, obowiązków postanowiłam znowu zacząć pisać, więc postaram się być tutaj jak najczęściej.

Wczoraj razem z kuzynką byłam na Sopot Toptrendy. Na początku nie chciało mi się tam iść, byłam zmęczona, a zresztą (co zapewne jest dziwne) niezbyt lubię moją kuzynkę. Jedaka było naprawdę fajnie, bardzo podobały mi się występy i prowadzący (Kabaret Skeczów Męczących) było zabawnie. ;D

Najbardziej podobały mi się występy (chociaż wszystkie były super):
-Sylwii Grzeszczak ,,Księżniczka"
-Margaret ,,Wasted"
-Bracia ,,Wierzę w lepszy świat"